You are currently viewing Porzuć przywiązania

Porzuć przywiązania

Chcesz odnaleźć szczęście? Odzyskać wolność swojej Duszy? Odkryć Boskość w Sobie ? Puść  przywiązania ….Każde przywiązanie do swoich przekonań , do potrzeby kontroli ” rzeczywistości „, jest jak kotwica, która trzyma cię w starym świecie, w starych schematach. Każde przekonanie z poziomu głowy, jest tak naprawdę ograniczeniem naszej świadomości , naszej rzeczywistości.  Nauczono nas co jest ” prawdą o świecie” . Uczą nas w domu, w szkole, w społeczeństwie, w pracy. Uczą nas poprzez telewizję, w kościele…dosłownie wszędzie. Każdy chce ” narzucić nam swoją prawdę „.  Ile ” naszych przekonań w głowie” jest tak naprawdę ” nasze „? Ile przekonań, które uważasz za swoje  tak naprawdę pochodzi od Ciebie ? ,  a nie jest jakimś przekonaniem narzuconym ci z zewnątrz ?  Trzymamy się starych schematów bo są dla nas „strefą komfortu’. Nowe , nieznane, jest często dla nas przerażające.  Boimy się puszczenia swoich przekonań. Trzymamy się ich bo dają nam złudne ” poczucie bezpieczeństwa „. W drodze rozwoju świadomości, prędzej czy później trzeba będzie pozwalać na puszczanie swoich przekonań, na ich transformacje. Trzymanie się czegokolwiek kurczowo, będzie zawężać twoją świadomość i nie pozwoli ci zobaczyć szerszej rzeczywistości. Możemy żyć w tym świecie z poziomu ” ego ” przywiązań, w skurczu, w stresie, w lęku ( boi się tylko nasz zaprogramowany  umysł ), lub możemy na wszystko patrzeć szerzej z poziomu szerszej świadomości, która jest w każdym z Nas i zawsze dla nas dostępna. W swojej drodze rozwoju, też byłam postawiona przed koniecznością ” puszczania starego „. Było to bolesne z poziomu ” ego” , odczuwałam to częściowo jako ” stratę’ a jednak po tej pozornie stracie zyskujesz szerszą perspektywę. Życie jako najlepszy nauczyciel będzie nieustannie stawiać cię przed koniecznością dokonywania ” wyborów’. To czy ” wybór ” był dobry, poznasz po ” owocach”.  Jeśli owoce są gorzkie, znaczy, że i wybór nie był najlepszy.  Życie to sztuka wyborów. Małych i dużych. Wszystko nam służy. Służy naszej nauce. Nawet te gorzkie wybory są lekcją, gdyż uczą czego jednak nie chcemy doświadczać.  Czasami te same lekcje powtarzamy wielokrotnie, gdy uparcie stoimy przy swoim i nie chcemy puścić starego.  No cóż, życie bywa twardym nauczycielem. Żadna gwiazdka nam z nieba nie spadnie, chyba że sami po nią sięgniemy.  Porzucenie ” przywiązania ” to po prostu zgoda na tą stratę. Akceptacja tego co jest i takie jakie to jest. Bez parcia na to, by to doświadczenie zmienić. Akceptacja otwiera drzwi do zmiany. Dopóki z czymś walczysz, negujesz, chcesz się na siłę tego pozbyć, dopóty nie może się dane doświadczenie transformować. Akceptacja jest drogą do transformacji. System lubi nas uczyć ” walczyć „. Co nam przypominają hasła ” walka z rakiem” , ” walka z uzależnieniem” ? Walcząc z czymś sobie, nie odnajdziesz drogi do transformacji. Porzuć ocenę umysłu z ego, bo ona nie pozwoli ci zaakceptować doświadczeń jakie masz.  Nosimy w sobie zapisy nie tylko naszej świadomości, ale mamy też w sobie zapisy po naszych przodkach. Akceptacja ma uwalniającą MOC. Osąd, opór i ocenianie zakotwiczy cię w tym , czego w istocie nie chcesz.

Ps. piszę z poziomu jakiegoś ” zrozumienia „, uświadomienia sobie, jednak mam świadomość że sama jestem w procesie i potrzebuję puścić swoje ” przywiązania „, a mam ich mnóstwo, wiec to obszar nad którym będę pracować w sobie.  Każde ” powinienem”, ” muszę ” ” chcę ” to nasze przywiązanie .  Stoję przed koniecznością puszczenia największego przywiązania jakie mam…bo oddala mnie od wolności i życia w szczęściu. Postawiłam je sobie jako ” warunek ’ mojego ” szczęścia ” „mojego jestestwa ” i poczułam w sercu , że to jest ciężar a nie wznoszenie się do góry. Czas porzucić ” kajdany „nawet gdy jawią się jako ” złote „

Dodaj komentarz