You are currently viewing Pozwól swojej Duszy się poprowadzić

Pozwól swojej Duszy się poprowadzić

Najtrudniejsze w podróży przez życie z Duszą jest zaufanie i odpuszczenie działania. Od dziecka jesteśmy programowani na działanie. Świat zewnętrzny nieustannie nas pcha do działania. Jesteśmy nauczeni, że bez pracy nic się nie wydarzy, o wszystko trzeba się starać, zmagać, szarpać z życiem. Życie z Duszą pod jej przewodnictwem to złapanie równowagi między działaniem w świecie zewnętrznym, a zanurzaniem się do głębi Siebie. Jest czas do działań i jest czas na refleksje. Zwykle ruszamy do działań, mówimy i działamy zanim zdążymy się głęboko zastanowić co robić. W tym tkwi pułapka. Działamy z umysłu, zamiast pozwolić się poprowadzić Duszy. Wszystko jest układane najpierw w energii, dopiero potem w materii życia.  Dusza układa siatkę zdarzeń na poziomie energetycznym. My jednak po ludzku często nie rozumiemy do czego zmierza Dusza i psujemy jej dzieło, swoimi działaniami z umysłu. Zaufaj swojej Duszy, nawet jeśli chwilowo wszystko wygląda jakby całe życie burzyło ci się i spadało na głowę. Może właśnie ten stan chaosu, jest burzeniem tego co nie służy i układaniem wszystkiego na nowo. W odpuszczaniu dzieje się magia życia. Tak wiele razy w przestrzeni umysłu, który niestety podatny jest na sterowanie zewnętrzne i manipulacje astralne, działałam na szkodę swoją burząc siatkę zdarzeń zaplanowaną przez moją Duszę. Dopiero z dystansu po fakcie jestem w stanie oszacować i zrozumieć w jaką stronę zmierzała moja Dusza. Gdzie i kiedy niepotrzebnie działałam, chcąc sobie ” pomóc ” , jednocześnie zaburzając misterne dzieło mojej Duszy. Wybieraj Siebie Zawsze. Działaj tak by wspierać Siebie. Kieruj się własnym dobrem w swoim życiu z jednoczesną pamięcią by nie szkodzić innym. Nie chodzi o działanie z egoistycznych pobudek, by dla własnych korzyści finansowych czy innych , szkodzić innym, dla własnego dobra. Chodzi o pamiętanie , że z jednego źródła jesteśmy, szkodząc innym, szkodzisz Sobie, życząc źle innym, życzysz źle Sobie. Kochaj Siebie, nie pozwól się poniżać, szanuj Siebie, ale też szanuj innych, działając tak by nie szkodzić innym ludziom.  Stawiaj granice w poszanowaniu dla życia swojego i innych. Prędzej czy później każdy z nas wróci do Boga, by wypełnić się jego miłością. Tu na ziemi, gdzie doświadczamy dualności  ( dobro i zło, światło, ciemność  ), bywa bardzo trudno. Nie raz i nie dwa szkodzono mi. Mogłam po tych wszystkich doświadczeniach stracić swoją wrażliwość, zamknąć się na wszystko i wszystkich, schować swoje serce , okopać je murem, jednak mimo wszystko , czuje że moja wrażliwość nie ucierpiała. Po wszystkim czuje , większą głębię i nadal wierze, że Dobro to  to co trzeba przeciwstawić złu. Jeśli zaczniemy walczyć ze złem to czy nie staniemy się tak samo ” źli „? Zło dobrem zwyciężaj, a przed fałszem postaw prawdę. Prawda ma to do Siebie że zawsze się obroni. Jest spójna. Kłamstwo to kolos na glinianych nogach. W zetknięciu z prawdą rozsypie się jak domek z kart. Życzę wszystkim dla których Miłość jest Bogiem, by odnaleźli prawdę w swoim sercu. Niech Światło i Miłość rozświetli Mrok, a  Prawda wyłoni się z chaosu i zburzy cały misterny fałsz jakim nas tu na ziemi oblepiono, niczym błotem. Światło Boga w Twoim sercu jest jedyną Prawdą na tym świecie. Pamiętaj jednak , że Stwórca nie mieszka gdzieś daleko w Niebie, a jest z Tobą w  każdym momencie twojego życia. Nie szukaj go w kościele, w posągach, w świętych księgach, miejscach Mocy, rytuałach, białej magii itp. ..tam go nie znajdziesz. Szukaj go w swoim Sercu, tu on Jest. Jesteś Miłością, z miłości stworzony, do miłości prędzej czy później wrócisz. Oby szybciej, niż później, gdyż żyjemy w tak niesamowitych czasach, gdzie ciemność zaczyna tracić swój jad. Pamiętaj by nie dokarmiać ciemności swoją uwagą. Ona nie ma Mocy, sama z Siebie, gdyż odwróciła się od Boga. Ciemność potrzebuje twojej ” uwagi ” by istnieć.  Po to te walki, jakie odbywają się na ziemi. Chodzi o energię, twoją energię.  Oczyszczaj się i uwalniaj od wszystkiego co szkodzi, od wszystkiego co odwróciło się od Boga. Im szybciej ciemność straci swoje zasilanie ( dawców energii ), tym szybciej na ziemi nastanie harmonia i pokój. Ta planeta należy już do Światła. Decyzją Stwórcy uwalniamy się z głębin ciemności i niewoli jakiej tu na ziemi doświadczał każdy z nas, w mniejszym lub większym stopniu. Prawdziwa wolność to możliwość robienia tego co cieszy twą Duszę i życie w poczuciu szczęścia, spełnienia, harmonii, pokoju i obfitości każdego dnia. Lęki o przetrwanie, praca w której się zwyczajnie męczysz i wykonujesz ją tylko po to by ” przetrwać”, kupić jedzenie , zapłacić rachunki itp. to nie jest życie. To klatka niewoli. Módl się o królestwo a resztę otrzymasz od Stwórcy, gdyż on chce by jego dzieci były szczęśliwe. Jak każdy rodzic Stwórca dba o swoje dzieci. Wybierz miłość, która jest Bogiem, a reszta sama się ułoży. Dbaj o swoje wibracje by utrzymać je na poziomie harmonii i pokoju. Wszystkie niskowibracyjne wzorce energetyczne transformuj do akceptacji , światła i miłości w Sobie. Walka z ciemnością niestety nam nie służy, gdyż wzmacnia to co szkodzi. My mamy to transformować, oddawać Bogu, rozświetlać. Mamy taką Moc.

Dodaj komentarz