You are currently viewing Póki stoisz przy cudzej prawdzie, nie możesz odkrywać własnej

Póki stoisz przy cudzej prawdzie, nie możesz odkrywać własnej

W czasach masowego wybudzania się Dusz ( lub raczej ludzkości jako ich przejawów ) natłok wiedzy z zakresu szeroko rozumianego rozwoju duchowego często przytłacza. Jeśli naprawdę zaczniesz czytać wiedzę z zakresu rozwoju, wiele teorii wyklucza się wzajemnie. Kto więc ma rację? Kto jest naprawdę przebudzony w prawdzie, a kto tylko utknął w iluzjach rozwoju? Zdaje się nie być na to pytanie dobrej odpowiedzi…Wygląda na to, że do pewnego momentu możemy jakoś towarzyszyć sobie w drodze do siebie, ale część odkryć możesz dokonać dopiero z własną Duszą. Po odrzuceniu nauk i wierzeń pochodzących od innych ludzi. Nie sposób zweryfikować ” na głowę ” , kto ma rację w tym chaosie różnych nauk. Dlatego prędzej czy później będziesz musiał odkrywać samodzielnie kim czy czym jest Dusza i Bóg jako źródła z którego pochodzi wszelkie życie. Nie ma innego wyjścia niż zanurkować wprost do środka siebie , do serca swego. Sercem prawdę rozpoznasz, kiedy już dotrzesz do źródła swego, przestaniesz się szarpać z ego. Czucie prawdę ci powie. Nie da się tej prawdy odkrywać samą głową. Emocje i połączony z nimi natłok myśli w głowie skutecznie oddalają nas często od własnych Dusz. Emocje trzeba poczuć , żeby mogły wybrzmieć zarówno one same jak i stojące za nimi informację dla ciebie. Konfrontacja z emocjami jest niezbędna do transformacji świadomości. Dopóki od nich uciekasz , próbujesz je zagłuszać lub wypierać będą tobą sterować z ukrycia. Przyjdzie taki moment, gdy jedyne co można zrobić to się poddać i przestać stawiać im opór, który tylko wyczerpuje nas z energii. 

Dodaj komentarz