You are currently viewing Wybacz Sobie i Innym

Wybacz Sobie i Innym

  • Jak wybaczysz krzywdy jakich doznaliśmy od innych ludzi? Jak wybaczyć Sobie, jeśli to my sami byliśmy oprawcą?  Na początek warto sobie uświadomić, że wybaczamy dla siebie samych , żeby móc szczęśliwie żyć. Zrzucamy ciężary przeszłości : poczucia krzywdy, żalu, gniewu, bezsilności wobec oprawcy lub oprawców, poczucie niesprawiedliwości, lęku, wstydu, że padliśmy ofiarą czyiś złych działań wobec Nas. Warto sobie uświadomić, że wybaczanie nie oznacza usprawiedliwiania czyjegoś zachowania. Wybaczamy, nie po to by ktoś kto nas skrzywdził był bezkarny. Chodzi o wybaczenie dla siebie samego, by nie nosić ciężkich emocji w sobie. Chodzi o wyzwolenie Siebie. Wybaczenie nie oznacza zapomnienia o tym, że doznaliśmy krzywd ze strony innych ludzi. Wybaczanie nie oznacza usprawiedliwiania oprawcy, czy oprawców. Wiele osób, które zostało głęboko skrzywdzonych nosi w sobie wiele gniewu i bólu w związku z tym, czego doświadczyło. Trzymają się swojego gniewu, sądząc , że w ten sposób karają osobę, która ich skrzywdziła. Są nieświadomi, że gniew który w sobie noszą, nie uderza tak naprawdę w sprawcę zdarzeń, a w osobę pokrzywdzoną. To ta osoba nosi w sobie poczucie krzywdy i związane z tym emocje. Wybaczamy więc tak naprawdę dla siebie samych , by móc uwolnić się od ciężarów przeszłości i iść dalej przez życie bez bólu, w lekkości istnienia. To dlatego Jezus Chrystus wybaczał oprawcom, chciał odejść z tego świata w wolności.  Miłość do Siebie samego wymaga dbania o Siebie. Nie chodzi więc o to, by wybaczyć oprawcy i jednocześnie ponownie pozwalać się krzywdzić. Wybaczamy dla Siebie, jednocześnie mówiąc ” żegnaj na zawsze „, ” odejdź w pokoju ”  do oprawcy. Trzeba odejść od tego co nam szkodzi. Ale nie oznacza to, że mamy w sobie całe życie nosić ból przeszłych zdarzeń. Wyciągnij wnioski, kogo czego unikać, dbaj o siebie, by ponownie cię nie skrzywdzono. Ale wybaczasz dla Siebie samego.  Od tych co krzywdzą trzymaj się z dala dla własnego dobra. Ludzie , którzy krzywdzą innych sami sobie wymierzą karę prędzej czy później, własnym jadem, który w sobie noszą. To co w sobie noszą, nie uciekną od tego, to im będzie odbierać radość i spokój każdego dnia. Nie ma potrzeby byśmy postępowali tak samo podle , jak postępowano wobec nas. Ziemia jest duża, ludzi jest ogrom. Znajdź ludzi , którzy doceniają twoją wartość. Odejdź od wszystkiego co ci szkodzi z miłości do Siebie samego. Jeśli ktoś nie dostrzega wartości w Tobie to zmień towarzystwo. Z pewnością są inni ludzie, którzy akurat w tobie dostrzegą wartości, które cenią.  Nie jesteśmy dla wszystkich i wszyscy nie są dla nas. Mamy prawo wybierać co nam służy, a co nie. O pomoc w uwolnieniu od bólu doświadczeń poproś swoją Duszę. Ona będzie wiedzieć, jak się uwolnić. Proś o światło Boga, który jak nikt inny potrafi rozpuścić trudne emocje. Kieruj swoją uwagę na to co dobre, co karmi ciebie i twoją Duszę. Jeśli potrzebujesz płacz, krzycz, tańcz, napisz swoje emocje na kartce i spal je z intencją uwolnienia od nich. Rób to co poczujesz, że pomaga ci przetransformować emocje.  Radość, pokój, miłość, harmonia, wybaczenie, to emocje , które karmią twoją Duszę. Emocje uwalniaj wtedy, kiedy poczujesz do tego gotowość. Nie wybaczaj na siłę, bo tak trzeba , jeśli nie czujesz gotowości do procesu. Działaj zawsze w zgodzie ze sobą, a nie dlatego, że tak wypada, lub że ktoś ci tak podpowiedział. Uświadom sobie jakie emocje w sobie nosisz, zaakceptuj je , pozwól im być w sobie, tak długo jak potrzeba, aż w pełni się uzdrowią i poczujesz lekkość. Wypieranie emocji, udawanie , że ich nie ma , tylko przenosi twoje emocje do podświadomości i nie pozwala ci dotrzeć do uzdrowienia. Uzdrowiciel jest w Tobie. Twoja akceptacja i zgoda na proces uzdrowienia jest kluczowa. Bez twojej gotowości i zgody na transformacje emocji, nic się nie zadzieję. Żeby uwolnić emocje trzeba pozwolić sobie je poczuć. Wiele osób ucieka od swoich emocji, zagłusza je. Ucieka od nich do zajęć, do oglądania telewizji, w pracę , w nałogi, a nawet w sport. Nie uciekaj. Nie walcz z emocjami. Uświadom je sobie i pozwól im być. Unikaj analizowania w głowie, roztrząsanie przeszłych zdarzeń nie uwolni cię od emocji. Nazwij, zaakceptuj i puść. Resztę zostaw Duszy i Bogu. Niech się dzieje dobro na ziemi. Dość krzywd zaznaliśmy jako ludzkość. Płacz oczyszcza Duszę.  Płacz jeśli dużo chce się z ciebie uwolnić. Krzycz jeśli potrzebujesz. Rób to po czym czujesz się lepiej. Oddawanie tego samego co nam zrobiono, nie da ci poczucia ulgi. Ulgę przyniesie uzdrowienie siebie samego. Tym się kieruj, jeśli chcesz żyć szczęśliwie.

Dodaj komentarz