Żyjąc na ziemi niejednokrotnie ranią nas inni ludzie, czy przeżywamy sytuacje, które zostawiają w nas emocjonalne ślady traumy. Ślady w ciele , umyśle , Duszy. Szukamy na zewnątrz siebie ratunku, zbawienia, ucieczki od wewnętrznych ran. Uciekamy w rozrywki, nieustanne zajęcia byle tylko nie zagłębiać się w swoje wnętrze i nie czuć emocjonalnych zranień. Nie czuć złości, poczucia winy, wstydu…wszystkich emocji, które odczuwamy jako negatywne. Zamiast rozdrapywać wewnętrzne rany, czasami najlepsze wyjście to powierzenie ich Bogu. Bóg jako źródło bezwarunkowej miłości i światłości, jest w stanie uzdrowić cię, przetransformować ciemność w światło. Światło nie walczy z ciemnością, ono ją rozpuszcza. Przyjmuje z miłością również to co jest nie do zaakceptowania. Tylko poprzez własną Duszę masz kontakt z Bogiem. Twoja Dusza to iskra Boga, tylko poprzez nią możesz naprawdę być połączony ze Stwórcą. Bez niej nie poradzisz. Potrzebujecie siebie nawzajem. Dusze czasami oddalają się od swojego wcielenia. Zwłaszcza wtedy , gdy człowiek jest w trudnych emocjach. Dusze odczuwają nasze emocje bardziej intensywnie niż my ludzie. To co trzyma emocje w ciele to często opór przed ich odczuwaniem. Potrzebujesz poczuć i nazwać swoje emocje, a następnie je puścić. Gdy dużo chce się uwolnić z ciebie pomaga pisanie a następnie palenie kartki, listu z emocjami , które chcesz uzdrowić. Poproś swoją Duszę o pomoc w uzdrowieniu lub bezpośrednio zwracaj się do Stwórcy. Proś o pomoc, a zostanie ci dana. Twoja Dusza i Bóg czekają na twoją zgodę by móc cokolwiek zdziałać. Prawo wolnej woli tu na ziemi jest nieraz przekraczane przez tych, którzy nie szanują życia. Twoja Dusza i Bóg jednak szanują prawo wolnej woli i bez twojej zgody nic się nie zmieni. Oddaj Bogu co cię boli , co cie trapi, w miejsce uwolnionej energii zaproś to co chcesz gościć w swoim życiu. Im więcej oddasz tego co już nie jest zgodne z twoim wnętrzem, tym więcej zwolnisz w sobie miejsca na nowe. Do pełnego nie da się nic nowego nalać. Emocje trzeba przepuszczać przez ciało lub serce na bieżąco, by nie stwarzać oporu wobec energii Życia , która jest energią Boga. Wszyscy mamy dostęp do energii życia, ale energia ta przepływa przez nasze zblokowane emocjami ciało. Im więcej masz zablokowanych emocji, tym więcej energii jest drenowane z ciebie na ich podtrzymywanie. Puść emocje i nie tamuj przepływu. Dzięki temu twoja energia nie będzie drenowana na podtrzymywanie nie przyjemnych emocji. Każdy z nas chętnie by zaprosił do swojego życia, radość i miłość, jednak w odczuwaniu trudnych emocji mamy opór. Nikt nie ucieka od miłości, ale każdy ucieka przed emocjonalnym bólem, który odczuwanie w nieprzyjemny sposób.
Obraz Susan Cipriano z Pixabay