Życie z Duszą bywa pełne wyzwań, jednakże gdy raz poczujesz swoją Duszę nie jesteś w stanie wrócić do stanu sprzed ( do życia i bycia w oddaleniu od niej ). Z różnych powodów zdarzają się okresy, gdy Dusza nie przebywa bezpośrednio przy mnie, ani nie odczuwam połączenia z nią. Dla mnie osobiście są to okresy tęsknoty, której nie sposób niczym zapełnić. Cokolwiek robię, zdaję się nie mieć sensu i traci swój blask. Emocje również są stłumione i to zarówno pozytywne jak i negatywne, jakby Dusza była całą moją głębią i barwą emocjonalności. Życie się toczy, ale jakby bez celu. Życie traci swój blask i sens. Moja Dusza jest moją drogą i życiem, chcę i wybieram by prowadziła mnie i uczyła wszystkiego. Bez niej czuję się jak dziecko we mgle. Gdziekolwiek jesteś kochana, wróć bo nie umiem i nie chcę żyć w oddaleniu od Ciebie. Jesteś moim łącznikiem z Bogiem , za którego jakością ( radość życia i bycia ), również bardzo tęsknię. Nie potrafię i nie chcę z niej zrezygnować. Boże, który jesteś źródłem bezwarunkowej miłości i światłości rozpuść proszę wszystkie blokady, jakie świadomie lub nieświadomie nałożyłam na siebie, a oddalają mnie od mojej Duszy. Chcę by to ona była moim jedynym nauczycielem i przewodnikiem duchowym. Chcę by mój kompas serca działał jak najsprawniej i pokazywał mi kierunek w jakim mam zmierzać do wypełnienia ścieżki mojej Duszy. Wolność i suwerenność jest moim naturalnym prawem, jest prawem mej Duszy. Proszę o jej przywrócenie. Niech wszystko co złe rozświetli się i powróci do Boskich wzorców i parametrów źródłowych. Dość już ciemności w tym świecie, dość w codziennym życiu. Usłysz Boże wołanie dziecka swego, które tylko chce wrócić do Stwórcy i Duszy swej. Dość już ciemności panowania w tym świecie. Nie potrzebuje kontrastu by odróżnić dobro od zła. Mam dość fałszu, obłudy,manipulacji w tym świecie. Przywróć mnie Boże do światła, do harmonii, pokoju, miłości i radości życia to jedyne miejsce , w którym czuje się u siebie i w którym jestem prawdziwą Sobą.
Ps. w ostatnich czasach mam wrażenie że ataki energetyczne zdarzają się nagminnie. To jest ostatnio główny powód oddalania się Dusz, gdyż dla własnego bezpieczeństwa nie chcą tu schodzić. Im dalej mam do Duszy, tym trudniej wyłapać subtelne sygnały którymi mnie prowadzi, więc trudniej obrać właściwy kierunek zgodny z sercem.
Obraz Jill Wellington z Pixabay