You are currently viewing Czysta Świadomość, Boskie Ja w każdym istnieniu

Czysta Świadomość, Boskie Ja w każdym istnieniu

Świadomość, to Boska część w każdym z Nas. To z niej tworzymy Siebie na wiele sposobów ( indywidualne Ja).  Czysta Świadomość , pozbawiona ego , to świadomość nie znająca ograniczeń, kochająca i obejmująca sobą Wszystko co Jest. Doświadczając jej czułam , że wracam do domu. Co raz zobaczone, doświadczone, odczute nie da się od zobaczyć, więc wiem dokąd zmierzam. Kierunek DOM, Boskie Źródło Światła i Miłości, które stworzyło Wszystko Co Jest. Nasze myśli są niczym fale na oceanie świadomości. Mogą być delikatne, nie przeszkadzające człowiekowi w odczuwaniu szczęścia, radości, wdzięczności…lub mogą być niczym sztorm, szalejący, zmiatający wszystko , odbierający nam radość życia. To od nas zależy, czy myśli w nas będą wspierające , czy niszczące niczym huragan. Obserwujmy swoje myśli, z pozycji obserwatora, czyli z dystansem. Akceptacja tego co jest, to klucz do uwalniania zapisu doświadczeń. Umysł ma naturę przeszkadzającą, zasłaniającą ciszę. Uwalniając emocję poprzez akceptacje, przyjmowanie ich bez osądu, można oczyszczać pamięć doświadczeń, w ten sposób przywracając większą jasność i czystość umysłu.  Większość myśli w głowie jakie mam dotyczy przeszłości (rozpamiętywanie gdzie co poszło nie tak jak chciałam ) ,lub lęków o przyszłość ( co to będzie 🙂 . W zasadzie umysł nie potrafi i nie chce być w TU i Teraz bo wtedy w zasadzie znika.  Oprogramowanie „ego” to nieustanne tkwienie w pudełku ograniczeń. Ego nie tworzy nowych idei, gdyż potrafi tylko działać w obrębie tego co zna ( czyli zapis przeszłych doświadczeń, wiedzy przeczytanej czy nauczonej gdzieś ). Jeśli chcemy przekroczyć ograniczenia ” ego ” świadomości, trzeba przestać się utożsamiać z tworzonymi przez umysł myślami. Wtedy dopiero mamy przestrzeń na sięganie do strefy intuicji ( Duszy, Boga, Uniwersalnej Świadomości ). Trzeba nauczyć się wyciszać umysł (medytacja). My tutaj na ziemi, nieustannie jesteśmy bodźcowani by coś robić. Cały system niestrudzenie zajmuje się zajmowaniem nam czasu. Większość z nas tkwi w pracy wiele godzin, potem zajmowanie się domem i dziećmi, czy innymi obowiązkami , żeby zarobić na przysłowiowy ” chleb”. Tak działa ” matrix „. Jak już mamy chwilę dla siebie, zamiast posiedzieć samemu ze sobą w ciszy, to co robimy? Uciekamy od siebie w rozrywki, rozpraszacze uwagi (telewizja, internet, książka ). Gdy jesteśmy nieustannie zajęci, pracą , obowiązkami itp. bardzo ciężko jest doświadczyć ciszy w umyśle.  Nasze prawdziwe Ja to Boska Świadomość, ale dopóki utożsamiamy się z myślami w swojej głowie pochodzącymi z „ego” , nie jesteśmy w stanie tego doświadczyć.  Kiedy obserwujesz,  że twoje myśli, błądzą do przeszłości lub przyszłości, staraj się skupić swoją uwagę na chwili obecnej. To właśnie w niej, świadomość ” ego ” znika, dlatego umysł za wszelką cenę zwodzi nas i kieruje w przeszłość lub przyszłość. Umysł boi się utraty ” kontroli”, dlatego nieustannie zasłania Nam doświadczanie chwili obecnej. Zamiast nieustannie rozpraszać się zajęciami, znajdź każdego dnia chodź godzinę tylko dla siebie. Sam na sam ze sobą, z emocjami, myślami, bez rozpraszaczy i uciekania od Siebie samego. Każdy wybiera to na czym mu zależy. Możemy kręcić się  w pudełku ograniczeń „ego”, lub możemy szukać drogi powrotnej do PRAWDY i wyjścia z pułapki ograniczeń świadomości. Rozpoczęłam swą podróż do DOMU, chodź wciąż widzę jak umysł potrafi odciągać mnie od chwili obecnej, stresować niespokojnymi myślami, zaczynam obserwować , że to umysł mnie ” wkręca w ograniczenia”. Możesz być we własnym wnętrzu „Gospodarzem i zarządcą „, lub możesz być sługą ” ograniczeń ego”. Twój Wybór to Twoje Święte Prawo. Wolna wola co wybierasz doświadczać. Jak każdy tu na ziemi, nie raz i nie dwa dałam się wodzić za nos, oprogramowaniu ” ego”, ale teraz mam świadomość że JEST COŚ WIĘCEJ niż mój umysł widzi i mi podpowiada. Zaczynam dostrzegać, że z tego pudełka jest gdzieś droga do wyjścia, droga powrotna do DOMU. Może jeszcze nie raz i nie dwa, dam się wkręcić swojej głowie, ale już wiem w którą stronę zmierzać. CEL to WOLNOŚĆ, SUWERENNOŚĆ  i doświadczanie harmonii, pokoju, ciszy, obfitości doświadczania Boskiego Ja w Sobie, w zgodzie z moją Duszą i Stwórcą. Kierunek Światło, które rozpuszcza wszelką ciemność ( brak świadomości). Ciszy możemy doświadczyć też, schodząc świadomością z głowy do serca, w przestrzeń bez myśli. Trzeba się tego nauczyć, na początku przynajmniej u mnie ” głowa oporuje” i robi wszystko by wciągnąć mnie z powrotem w myślenie. Myślę, że to że głowa oporuje tym bardziej potwierdza, że tam mam KLUCZ do wyjścia. Chcę to wytrenować w Sobie. W sercu mamy kompas drogi powrotnej do DOMU. Im bardziej ” głowa oporuje” , tym bardziej potwierdza to, że trzeba próbować do skutku. Programowanie ” umysłu ” zbieranie tych wszystkich zapisów, przekonań itd. odbywało się bardzo długo ( wiele wcieleń), nie ma się co oszukiwać, że wystarczy raz doświadczyć CISZY w Sobie i to wystarczy by wyjść z pudełka ograniczeń. To raczej dłuższa praca, maraton, a nie wyścig.

Dodaj komentarz