Czas przestać umysłu słuchać
Który z ograniczeń jest utkany
Dusza krat nie widzi
Przejawiać się chce w pełni
W całej swej urodzie
Umysł wciąż Duszę zniewalać chce
Dotąd to on był panem
A Dusza cichutko tliła się
Czas skończyć umysłu panowanie
Do tego Dusza ma powołanie
By poprzez serce człowieka prowadzić
Pozwolę jej przejawiać się
Czas już zobaczyć jej taniec miłości
Koniec wiecznej uległości
W szponach umysłu marne życie
Czas zacząć żyć w takt swojego serca