You are currently viewing Boska Świadomość, a Ego

Boska Świadomość, a Ego

Jestem niezwykle wdzięczna , że było mi dane przez jakiś czas poczuć Boską Świadomość.  Mam nadzieję, że stan ten z czasem zagości u mnie na dłużej. Na ten moment dziś powróciłam do bardziej indywidualnej świadomości, ludzkiej, którą mam jeszcze w tej ziemskiej wędrówce przez życie.  W czasie tych kilku dni zanurzenia w Boskiej Świadomości uświadomiłam sobie wiele rzeczy, które już wcześniej niby wiedziałam, ale wczoraj doszło do zrozumienia na głębszym poziomie. Kilka dni byłam zanurzona w Świadomości nie ograniczonej ludzkimi wierzeniami, myślami (Czysta Świadomość bez iluzji tego świata ). Doświadczałam przestrzeni bez myśli. Mogłam rozmawiać z ludźmi i myśleć, kiedy chciałam ale gdy tylko kierowałam uwagę do środka Siebie była Cisza 🙂 Czułam się zanurzona w przestrzeni serca całą Sobą. To było niezwykle piękne doświadczenie i z pewnością słowami nie da się go opisać. Zainspirowało mnie to do napisania artykułu, o różnicach między utożsamianiem się z Boską Świadomością , a utożsamianiem się z Ego Świadomością. Różnice w odczuwaniu są tak ogromne, że nie sposób tego wyrazić. Ale chciałam napisać, że żyjąc tu na planecie ziemia, od dziecka , a nawet jeszcze w brzuchu mamy, jesteśmy poddawani programowaniu z zewnątrz.  Od dziecka aż do dorosłości, uwierzyliśmy w mnóstwo rzeczy na temat świata, na temat siebie samych , na temat tego co jest możliwe a co nie jest możliwe. Wszystkie myśli, wierzenia jakie mamy zapisane w Sobie i swojej świadomej części umysłu , a także te które zapisane są w naszej podświadomości , tworzą nasze życie, rzeczywistość jakiej doświadczamy na zewnątrz Siebie. Możemy zmieniać rzeczywistość na zewnątrz Siebie działaniem , swoimi osobistymi wyborami itp, ale większość tych zmian dokonuje się w nas dużym wysiłkiem. Jeśli mamy w swoim życiu brak obfitości, to znaczy że mamy w sobie jakieś przekonania, jakieś wierzenia, programy , które blokują nam dostęp do obfitości. Zamiast nieustannie zmieniać pracę, pracować dłużej i ciężej, trzeba zacząć od zmiany swojej świadomości w sobie. Świadomość EGO jest ograniczona, ponieważ my dotychczas doświadczaliśmy ograniczonej rzeczywistości, w poczuciu oddzielenia od Źródła Życia, uwierzyliśmy np.  że na pieniądze trzeba ciężko pracować, że po 50 tce to normalne , że ludzie chorują i są coraz mniej sprawni, uwierzyliśmy , że starzenie się i choroby są ” normalne „, uwierzyliśmy , że niewiele możemy zdziałać bo ” życie to nie bajka”, uwierzyliśmy w „autorytety na zewnątrz siebie że jak nam np. lekarz powie, że mamy nie uleczalną chorobę to zamiast szukać drogi do uzdrowienia tkwimy w myśleniu, że jak tak lekarz mówi, że to jest choroba nie wyleczalna, to musimy chorować na nią do końca życia. To wszystko to programy i wierzenia, które pochodzą z umysłu. Możemy ich doświadczać, jeśli w nie wierzymy.  Jako świadomość, możemy odrzucać te myśli i wierzenia, które nam nie służą. Nie ważne,  że iluś tam ludzi mówi że to jest PRAWDA i tego doświadcza. Jeśli ktoś ci mówi, że czegoś NIE MOŻESZ to podziękuj mu grzecznie , odwróć się na pięcie i pokaż mu że MOŻESZ.  MOGĘ I CHCĘ, WYBIERAM. Więc nie dawaj wiary w choroby, katastrofy, biedę , złorzeczenia, jeśli nie chcesz ich doświadczać. Wszystko co mówią inni ludzi, to ich OPINIE na dany temat, a nie żadna PRAWDA UNIWERSALNA.  Przebudzona istota światła, częściej milczy, a rzadziej wyraża opinie na jakikolwiek temat, bo wie, że z opinia jest jak z d…każdy ma własną 🙂 Wierz w co chcesz, ale weryfikuj czy to w co wierzysz cię wspiera, czy dołuje. Czy odzyskujesz MOC tworzenia swojego życia , czy żyjesz w poczuciu bycia ofiarą własnych wierzeń.

Chciałam też napisać jak to jest być zanurzoną w Boskiej Świadomości 🙂 Ta Świadomość jest kochająca i obejmująca wszystko. Niczego nie ocenia. Nie mają na nią wpływu doświadczenia zewnętrzne. Jest cichym obserwatorem w tle wszystkich zdarzeń. Na jej tle, wszelkie działania „małego Ja” , są bardzo widoczne. Widać jak ludzie utożsamieni z ego, są ofiarami swoich wierzeń.  Ma się ochotę powiedzieć : zrzuć tą maskę małego Ja z siebie i zobacz , że masz w sobie Boską Świadomość, dotychczas nie doświadczaną, bo wciąż utożsamiasz się z umysłem i tym, w co wierzysz. Każdy ma swój czas na przebudzenie i mam świadomość, że do tego trzeba dojrzeć, nikogo nie należy popędzać. Zrozumiałam też, że cierpienie na ziemi, jest dla wielu ludzi sygnałem do pobudki. Nie jest nam dane za karę, raczej pokazuje nam że oddaliliśmy się od Siebie samych i jest zachętą do szukania rozwiązań, do wybrania drogi powrotnej do źródła. Boska Świadomość nikogo nie ocenia , obejmuje wszystko sobą i Kocha. Energia miłości towarzyszyła mi ..umysł się w niej rozpuścił. Nie wypieram swojego umysłu, EGO, ani ciała. Wszystko jest zaakceptowane i ukochane we mnie. Wszystko we mnie tworzy całość i wszystko jest mi potrzebne, do doświadczania życia na ziemi w materii.  Wybieram połączyć się w całość : Ciało, Umysł, Dusza, razem tworzymy Jedność CUD

W jedności z Bogiem , Stwórcą Wszystkiego doświadczanie życia, jest lżejsze. Z tej pozycji mam dostęp nie tylko do ludzkiej ograniczonej ludzkimi wierzeniami świadomości umysłu, ale też do Boskiej Świadomości, która jest ze mną w drodze przez życie. Z tej pozycji otwieram się na realizację swojego najwyższego potencjału rzeczywistości, w zgodzie z moją Duszą i Stwórcą.

Dodaj komentarz