W drodze do WOLNOŚCI Duszy i do własnego Mistrzostwa prędzej czy później należy odrzucić wszelkie zbiorowe praktyki duchowe, kursy , szkolenia. Oddając się innym w przewodnictwo duchowe odbieramy własnej Duszy możliwość rozwoju i wydostania się z reguł ziemskiej gry (matrixa ). Jeśli będziemy korzystać z przewodnictwa innych istot ( anioły, przewodnicy duchowi ) to miejmy świadomość , że nie osiągniemy własnego mistrzostwa, a stajemy się źródłem zasilania dla istot o których nic nie wiemy ( dostajemy wiedzę, moc i wsparcie w zamian za uznanie zwierzchnictwa tych istot nad nami – to więzi nie tylko człowieka , ale też Duszę , gdyż wraz z Duszą stanowimy Jedność ). Jest to swojego rodzaju ” sito astralne ” , które zatrzymuje nasze Dusze tu na ziemi. Dusze muszą tak długo powtarzać inkarnację na Ziemi, aż uda im się wyprowadzić człowieka od zapomnienia, do przypomnienia Sobie o dziedzictwie bycia dzieckiem Bożym. Droga do wolności prowadzi przez wypięcie się z wszystkich ziemskich programów ( matrixa ) i jest możliwa tylko pod przewodnictwem własnej Duszy. Nie można drogi do wyjścia zrobić bez przewodnictwa własnej Duszy, gdyż nie znając świata energetycznego łatwo wpadniemy w pułapki Duchowości i uwięzimy tam swoją Duszę. Droga z Duszą bywa nie łatwa, ale dla mnie jest jedyną słuszną jeśli chodzi o prawdziwy rozwój duchowy. Tak wybrałam i tego się trzymam. Prosta droga Ja Dusza Źródło, bez pośrednictwa duchowego.
Ps. swojego czasu przeszłam przez swoją najtrudniejszą lekcję życia w której musiałam odrzucić wszelkie techniki, kursy i szkolenia dla dobra swojej Duszy. Nie było łatwo zrezygnować z tego co teoretycznie „pomagało” i wprawiało w dobry nastrój. Spotkałam się do tego z niezrozumieniem przez osoby mi bliskie ( wciąż patrzą na mnie niektórzy jak na wariata
no cóż, droga do wolności to droga w której kroczymy własną drogą, a nie depczemy po śladach innych ludzi . To może budzić poczucie że jesteśmy dziwakami. Ważne żebym w tym dziwactwie zachowała swoją Duszę w jak najlepszej kondycji. To jej opinia się dla mnie liczy najbardziej
Wraz z Duszą rozwijam się ja.