You are currently viewing Ciemność to surowy nauczyciel

Ciemność to surowy nauczyciel

Moment kryzysu to punkt Mocy. W tym punkcie są 2 możliwości. Albo wzniesiesz się wyżej na przestrzenie wolne od tego, albo spadniesz w dół.  Nie pozwól lustru ciemności przejąć nad Tobą władzy. Ciemność nie ma władzy nad Tobą, chyba że się boisz to możesz nieświadomie przyciągnąć doświadczenie którego nie chcesz. Wchodząc w przestrzeń podświadomości ( astral ) zachowaj szczególną ostrożność i pozycję obserwatora, wobec tego z czym się tam spotkasz. Nie oceniaj i nie osądzaj, tego co spotykasz konfrontując się z tą przestrzenią. Akceptuj i uwalniaj emocje i myśli, które pojawiają się w Tobie w konfrontacji z tą przestrzenią. Celem ciemności jest ” zachaczenie ciebie” , poprzez naciskanie na rany , które masz w sobie. Bolesne i nieuzdrowione w pełni rany w Tobie poruszą i posypią ci solą, będą wywoływać w Tobie cierpienie dopóki nie uwolnisz się z tej sytuacji lub nie pogodzisz z tym co jest. Akceptacja nie oznacza zgody na doświadczanie tego, czego nie lubisz. Nadal możesz i powinieneś pracować nad zmianą sytuacji jeśli tylko masz ku temu okazję i możliwości. Najważniejsze w przechodzeniu przez te przestrzenie jest jak najszybsze  odpięcie łączy doświadczeniowych.  Ciemność drenuje energie z ludzi, właśnie poprzez rozdrapywanie ran,manipulowanie twoimi myślami i emocjami,straszenie cię,   im bardziej jesteś niezadowolony z doświadczanej sytuacji  i zadawanie w ten sposób emocjonalnego cierpienia, tym więcej twojej cennej energii jest drenowane.  Wejście w walkę niestety dodaje ciemności mocy i nie pomoże wyjść z sytuacji. Postaw granice i staraj się jak najszybciej uwolnić od sytuacji. Akceptacja tego co jest w postaci takiej jakie to jest daje ci klucz do wolności. Dopóki jesteś niezadowolony z sytuacji i chcesz ją zmienić walką, oporem , działaniami dopóty wciąż jesteś pod ich wpływem i drenują z ciebie energię. Dlatego kluczem numer 2 jest zachowanie pozycji obserwatora, przyjmij że to tylko doświadczenie i nie będzie trwać wiecznie. Niezależnie od tego jak ” straszne to jest „, jaką niezgodę w sobie na to czujesz tocząc wewnętrzną walkę z Sobą i światem najlepszym rozwiązaniem będzie zaprzestać dawanie temu jakiejkolwiek uwagi. Neutralność wobec tego co szkodzi, spowoduje że zachowasz energię dla siebie. Wchodzisz wtedy w stan w którym nie dajesz energii ani pozytywnej ani negatywnej. Dopiero z tej pozycji można wyjść do wolności. Żeby dojść do stanu neutralności czasem potrzebna jest gotowość. Jeśli możesz zmienić sytuację przekieruj swoją energię na rozwiązanie konfliktu. Jeśli nie możesz jej zmienić, twój opór tylko przedłuża twoje cierpienie. Lepiej zaakceptować sytuację taką jaką jest, niż dawać się okradać z cennej energii życiowej. Twoja energia należy do ciebie, dbaj o nią by została przy tobie. Przyda ci się na cokolwiek innego co chcesz wykreować. Pasożytnictwo energetyczne to jedyna funkcja ciemności. Jedyna energia jaką mają to taka którą ukradną. Z ciemnością nie należy walczyć, ją trzeba ignorować. Odwracać się od niej nie dając jej uwagi. To jest bardzo trudne, gdy rany są bolesne i brak jest zgody na doświadczenie w takiej formie jakiej doświadczasz, osąd i opór przedłużają sytuację. Jeśli nic nie możesz realnie zdziałać to zaakceptuj. Od tego zaczyna się droga do zmian. Jeśli nadal dużo w tobie lęku, uwolnienie od niego jest pierwszym krokiem do wyjścia. Naszym zadaniem nie jest walka z mrokiem , a oddalenie się od niego, by zachować energię dla siebie. Ciemność nie ma energii Stwórcy, gdyż odwróciła się od Boga. Jedyne co może to okradać inne istoty poprzez manipulacje i zastraszenie. Wyraź sprzeciw tam gdzie czujesz niezgodę.  Postaw granice i odnajdź drogę do wolności.

Obraz PIRO z Pixabay

Dodaj komentarz